Dzień 1
Potrzebujemy duży słoik 1litr lub większy
1 niepełna szklanka mąki żytniej (100 g)
0,5 szklanki wody zimnej (100 g)
Składniki mieszamy w słoiku plastikową lub drewnianą łyżką (zawsze używamy takich, nigdy metalowych). Słoik nakrywamy ręcznikiem papierowym z gumką. Odstawiamy w ciepłe miejsce min 26-30 st. Każdego dnia postępujemy tak samo.

Dzień 2
Mieszamy zakwas i dodajemy:
1 niepełna szklanka mąki żytniej (100 g)
0,5 szklanki wody zimnej (100 g)
Mieszamy i odstawiamy.

Dzień 3
Dodajemy składniki:
1 niepełna szklanka mąki żytniej (100 g)
0,5 szklanki wody zimnej (100 g)
Mieszamy i odstawiamy. Staram się co kilka godzin zamieszać zakwas, żeby nam nie „wybuchł”

Dzień 4
Dodajemy składniki:
1 niepełna szklanka mąki żytniej (100 g)
0,5 szklanki wody zimnej (100 g)
Mieszamy i odstawiamy. Staram się co kilka godzin zamieszać zakwas, żeby nam nie „wybuchł”

Dzień 5
Rano mieszamy zakwas i dokładamy:
0,5 szklanki mąki żytniej
¼ szklanki wody
Mieszamy i odstawiamy.
Jeśli chcemy mieć chleb następnego dnia rano postępujemy dalej wg instrukcji:
godz 16:00
Bierzemy mały słoiczek i odkładamy 3 łyżki zakwasu (na następne wypieki). Przykrywamy ręcznikiem papierowym i wstawiamy do lodówki.

Pozostały zakwas ok 0,5 kg przekładamy do dużej miski. Dodajemy:
0,5 kg mąki pszennej
1 szklankę wody
1 łyżkę soli rozpuszczona w ¼ szkl wody
Składniki dodajemy stopniowo do zakwasu w misce i mieszamy drewnianą łyżką. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 40 minut.

godz 17:00
Ciasto mieszamy i przekładamy do formy na ok 4 godziny. U nas jest to kek sówka 30×10 cm, wyłożona papierem do pieczenia.


godz 22:00
Nagrzewamy piekarnik do 230 st.
Następnie spryskujemy lekko wodą (nada to chrupiącej skórki). Wkładamy chleb na 10 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 200 st. i pieczemy 40 minut.
godz 23:00
Wyjmujemy chleb z naczynia i kładziemy na kratce to ostygnięcia. Możemy nakryć ściereczką, żeby nie wysechł za bardzo do rana 🙂

Dzień 6
Jeśli chcesz mieć chleb na następny dzień lub codziennie wyjmujemy zakwas z lodówki. Dokarmiamy go również codziennie lub w miarę potrzeb 1 łyżeczką mąki żytniej i odrobiną wody.
Dzień 7
Do miski wkładamy:
2 łyżki zakwasu
0,5 kg mąki pszennej
1 szkl wody
Stopniowo dodajemy i mieszamy drewnianą łyżką. Odstawiamy nakryte ścierką w ciepłe miejsce.

Po godzinie dodajemy 1 łyżkę soli (rozpuszczoną w ¼ szkl wody) i mieszamy. Wkładamy do formy i odstawiamy na ok 12 h. Musimy przygotować rano ciasto jeśli chcemy je upiec wieczorem. Lub w ciągu dnia i zostawiamy na noc do wyrośnięcia i pieczemy rano.

Do zakwasu znów dosypujemy łyżeczkę mąki, mieszamy i odstawiamy do lodówki (jeśli dziś nie używamy) lub trzymamy w temperaturze pokojowej (jeśli będziemy używać)
Chleb pieczemy tak samo jak w dniu 5. Możemy posypiać słonecznikiem lub innymi ziarnami.

Pierwszy chleb wychodzi bardziej żytni, gdyż używamy dużo świeżego zakwasu, każdy kolejny chleb jest pszenny na zakwasie żytnim. Jest to delikatny i miękki chleb.
A teraz mam dla Was wersję krótką, bez zdjęć do wydrukowania :