Z życia wzięte

Zamek Chojnik z niemowlakiem

Droga na ruiny zamku Chojnik koło Jeleniej Góry nie jest taka łatwa. Zamek znajduje się na szczycie góry na wysokości 627 metrów n.p.m. I o ile bez dziecka wejście powinno zająć ok 40 minut, nam to zajęło ponad godzinę. Na szczyt prowadzą dwa szlaki czarny i czerwony. Czarny podobno ciekawszy, Czytaj więcej…

Z GuGuGa, przed
Z życia wzięte

Podsumowanie 6 miesiąca

Z wagą 7,5 kg zamykamy pierwsze półrocze Kajetana. Co się wydarzyło w tym miesiącu? Mamy za sobą próbowanie pierwszych warzyw. Chętnie je zjada, na razie malutkie ilości, ale początki zaliczam do udanych. Pojawiła się również woda, ale tylko raz, kilka łyków. Posiłków było chyba mniej niż 10, więc  ten miesiąc Czytaj więcej…

Z GuGuGa, przed
Z życia wzięte

Niedziela nad zalewem

W piękną słoneczną niedzielę wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę. Jak ktoś mi powie, że z niemowlakiem trzeba siedzieć w domu to się głośno zaśmieję 🙂 Na początek odwiedziliśmy Skansen Rzeki Pilicy, pooglądaliśmy zebrane tam obiekty. Urokliwe drewniane budynki, stary młyn i pojazdy wojenne. Kajko miał okazję zobaczyć swój pierwszy czołg. Czytaj więcej…

Z GuGuGa, przed
Z życia wzięte

Pierwsza wizyta na basenie

Na basen wybraliśmy się gdy Kajko miał skończone 4 miesiące. Dlaczego akurat wtedy, ogólne zalecenia są nie wcześniej niż przed ukończeniem 3 miesiąca. U nas akurat wypadł urlop i tak się zeszło. 9 lipca pogoda sprzyjała i pojechaliśmy. Myślałam o zajęciach dla niemowlaków, ale u nas takie rozpoczynają się od Czytaj więcej…

Z GuGuGa, przed
Z życia wzięte

Urodziny mamy

W czerwcu obchodziłam 31 urodziny, pierwsze z naszym maleństwem. Na 30-tke dostałam najpiękniejszy prezent, aczkolwiek testy robiłam tydzień później. Tak, testy sztuk trzy, a następnie badanie krwi, bo nie mogłam uwierzyć 😉 Teraz już spędzaliśmy je razem w trójkę, a raczej w czwórkę, bo nasz psiak to też członek rodziny. Czytaj więcej…

Z GuGuGa, przed
Z życia wzięte

Wakacje z niemowlakiem nad morzem

Już w ciąży wiedziałam, że chcę wyjechać z naszym synkiem na wakacje. Jak miał dwa miesiące trochę chorował, co mnie w tym utwierdziło. Oczywiście nad nasze polskie morze. Celem było żeby powdychał dużo jodu i już więcej nie chorował. Nie był to nasz jedyny cel, bez wątpienia odpocząć, zrelaksować się Czytaj więcej…

Z GuGuGa, przed
Kontakt

gugugablog@gmail.com

Wszystkie zdjęcia i teksty są moją własnością i są chronione prawem autorskim. Zabrania się kopiowania i wykorzystywania zdjęć i tekstów w jakikolwiek celach bez mojej zgody.

Mój blog ma służyć wsparciem i poradami, ale nie zastąpi konsultacji lekarskiej czy dietetycznej. Swoją wiedzę posiadam z literatury, artykułów i warsztatów. Chciałabym inspirować wszystkie mamy. Moje wpisy konsultuję z dietetykami, a jadłospisy układam sama.